Przewodnik Beskidzki - Radosław Szczepanek

Przewodnik Beskidzki - Radosław Szczepanek

Komentarze

Taki rodzynek ze słowackiej (dzisiaj) części Beskidów. Orawa, choć nie tylko beskidzka, jest pięknym regionem sąsiadującym z Żywiecczyzną i Podhalem.

Przewodnik górski z Beskidów, z gór. Profesjonalista i ekspert od Beskidów. Przewodnik beskidzki Jestem licencjonowanym przewodnikiem beskidzkim z góralskimi korzeniami, w górach urodzonym.

W Beskidach się wychowałem i tu spędziłem całe swoje życie, więc wszystkich Turystów pragnę ugościć w górach jak w domu. Jako góral, pokazuję miejsca unikalne, znane miejscowym i autentyczne! Mogę zaprowadzić do przysiółka poza szlakiem, pokazać bacówkę od środka, posiedzieć w prawdziwej góralskiej karczmie, w której góralszczyzna tętni od 200 lat. Muzykanci to moi koledzy, więc kapela góralska lu

Otwórz jak zwykle

Photos from Przewodnik Beskidzki - Radosław Szczepanek's post 27/04/2022

[2022.04.21] Drugi dzień wizyty Młodzieży z województwa opolskiego w Beskidach był bardziej słoneczny od poprzedniego. Miało to niebagatelny znaczenie dla wycieczki, ponieważ zwiedzaliśmy bardzo widokową Trójwieś, czyli Gmina Istebna.

Na początku odwiedziliśmy Chata Kawuloka Istebna, gdzie bystra Młodzież wysłuchała bardzo ciekawej gawędy na temat dawnego życia i muzykowania Górali Śląskich.

Większość czasu spędziliśmy jednak w Koniakowie. Kilkadziesiąt minut spacerowaliśmy po górze Ochodzita, skąd udało nam się pooglądać trochę beskidzkich krajobrazów. Całe show skradł jednak żywiołowy i towarzyski piesek z miejscowego gospodarstwa.

Na przysiółku Szańce odwiedziliśmy Centrum Pasterskie w Koniakowie, gdzie ja wypowiedziałem kilka zdań na temat pasterswa. Przede wszystkim, było to miejsce kontaktu z autentycznym pasterstwem. Zakupy serów i pamiątek Młodzież uznała za udane. :D

Muzeum Koronki w Centrum Koronki Koniakowskiej jak zwykle ugościło nas wciągającą opowieścią o heklowaniu. W tej placówce uwielbiam szacunek do tradycji oraz dziedzictwa kulturowego w połączeniu z nowoczesnością. Uznaję to za bardzo ważny element turystyki młodzieżowej, bo tradycja to nie tylko skanseny, ale także nowoczesny disgn wykorzystujący tradycyjne wzornictwo. :)

Sezon wiosenny rozkręca się na dobre, więc będę tutaj znacznie częściej. ;)

Do zobaczenia na szlaku! 👋

24/04/2022

Za niedługo odkopię się ze zdjęć z minionych wycieczek, ale wiedzcie, że o Was cały czas pamiętam. ;)

Posyłam Wam odrobinę beskidzkiej wiosny sprzed zabytkowego drewnianego Rzymskokatolickiego kościoła św. Barbary w Mikuszowicach Krakowskich na terenie miasta Bielsko-Biała.

Beskidy robią się coraz bardziej kolorowe, co dodatkowo zachęca do wędrówek. :)

Do zobaczenia na szlaku! 👋

Photos from Przewodnik Beskidzki - Radosław Szczepanek's post 20/04/2022

[2022.04.20] Pierwszy dzień wizyty Młodzieży z województwa opolskiego w Beskidach minął pod znakiem zachmurzonego nieba, ale za to bez deszczu i ze słońcem w plecakach. ;)

Beskidy jeszcze ciche i spokojne szykują się do wiosenno-letniego sezonu turystycznego. Ruchu za dużego nie ma, więc mieliśmy czas na zobaczenie wielu ciekawych miejsc bez zbędnych kolejek, korków i przestojów.

Zaczęliśmy od przejazdu koleją linowo-terenową PKL Góra Żar. Mimo prawie deszczowej aury, nacieszyliśmy oczy widokami na jeziora i góry, w tym na Skrzyczne. Wiatr i wilgoć były tylko dodatkiem dającym autentyczności wycieczce. Góry o tej porze roku tak mają. ;)

Później szybki i sprawny przejazd do Miasto Wisła, gdzie mieliśmy większość atrakcji. Dużo wrażeń dała kompletna wizyta na Skoczni Narciarskiej im. Adama Małysza w Wiśle Malince. Z kilku stron widzieliśmy Jezioro Czerniańskie, a i nawet Wisła Rezydencja Prezydenta RP była dobrze widoczna z brzegów jeziora.

Wycieczka zakończyła się spacerem po centrum Wisły i upragnionym odpoczynkiem na deptaku. Jutro dalszy ciąg beskidzkich wojaży. ;)

Do zobaczenia na szlaku! 👋

Photos from Przewodnik Beskidzki - Radosław Szczepanek's post 19/04/2022

Jakiś czas temu wspominałem, że sporadycznie (ale jednak) będą się tutaj pojawiały przemyślenia, refleksje lub jakiekolwiek myśli. Dzisiaj jeden z takich wpisów.

Otóż wiosna mija mi żałobnie. Rocznica śmierci Ojca, rocznice śmierci Babć oraz tegoroczny pogrzeb mojego Dziadka, wprawiły mnie w nastrój zadumy nad przemijaniem. Dzisiaj byłem na pogrzebie Dziadka mojej Szwagierki. Uroczystość na długo zapadnie mi w pamięci, chociaż dla Zmarłego byłem osobą obcą.

Dlaczego dzielę się tym na przewodnickim fanpage? Ponieważ zorientowałem się, że w tym miesiącu byłem świadkiem tego, o czym opowiadam moim Beskidzkim Gościom.

Pogrzeb mojego Dziadka odbył się w Rajczy na Żywieccyźnie. Pogrzeb Dziadka Szwagierki odbył się w Cieszynie na Śląsku Cieszyńskim.

2 pogrzeby
2 krainy historyczne
3 wyznania

Ekumenizm jest żywy i autentyczny. Wiele razy opowiadam Gościom o wielowyznaniowości naszego regionu w kontekście przeszłości. Jest to także teraźniejszość. Konwertyta pochowany obok żony katoliczki. Katolik pochowany w grobie rodzinnym na cmentarzu Ewangelicko-Augsburskim. Między innymi tak ma się to dzisiaj, nie tylko w przeszłości.

Na dzisiejszej ceremonii pogrzebowej pojawiły się akcenty związane z Macierzą Ziemi Cieszyńskiej czy Wojskami Ochrony Pogranicza. Z W*P związany był mój Pradziadek, budowniczy domu rodzinnego, w którym spędzam całe swe życie. Pochowany dzisiaj Zmarły zamieszkał w Cieszynie, ale pochodził z Ziemi Sądeckiej na Galicji. Na cmentarzu zobaczyłem nagrobek z warsztatu Theodora Grögera z Bielska. Z tego samego warsztatu pochodzi jeden z "naszych" rodzinnych grobów w Rajczy.

Takich powiązań jest wiele, a to tylko pokazuje jaką tkanką przeszłości i teraźniejszości jest region.

Wielokrotnie powtarzam na wycieczkach, że żadna postać, miejscowość czy instytucja nie istnieją same sobie w próżni. Życiorysy zmarłych to niejednokrotnie dowody na to jak bardzo można być splecionym z regionem.

Wniosek: jako Turyści często skupiamy się na historiach i dokumentach z przeszłości. Jako miejscowi zawsze jesteśmy częścią tworzącej się historii, a obok siebie mamy świadków lub autorów tychże historii. Doceniajmy to.

16/04/2022

Wszystkim Wam życzę dużo zdrowia, radości i spokoju z okazji Świąt Wielkanocnych! :) Smacznego jajka, mokrego dyngusa i wielu miłych chwil spędzonych w rodzinnym gronie. 😊

Gdyby Święta Wielkanocne przypadały na te same terminy, co w zeszłym roku (Wielka Niedziela przypadała na 4 kwietnia 2021 r.), w Beskidach mielibyśmy ponownie białe Święta w górach i dolinach. W tym roku, prawie dwa tygodnie "później" nastało chwilowe ochłodzenie, co objawiło się niewielkimi opadami śniegu. Jak widać, nawet "późniejsza" Wielkanoc nie gwarantuje bardzo wiosennej aury. Czekam na oficjalną zmianę nazwy lanego poniedziałku na "śniegus dyngus"... 😜

Do zobaczenia na szlaku! 👋

Photos from Przewodnik Beskidzki - Radosław Szczepanek's post 15/04/2022

[2022.03.25] Popularna piosenka zespołu #Myslovitz nosi tytuł "Długość dźwięku samotności". Mi przytrafiła się utęskniona długa wędrówka w samotności, a muzyczne klimaty Myslovitz towarzyszyły mi w drodze na szlak. Jadąc do Rycerki Górnej busem i słysząc w/w piosenkę jeszcze nie wiedziałem, że będę sam na szlakach. Jakoś mi ten zbieg okoliczności nie przeszkadzał, a kilka wersetów również pasowałoby jak ulał do tej wycieczki. ;)

Potrzebowałem przynajmniej jednodniowego resetu od męczących spraw życia codziennego. Na miejsce owego resetu wybrałem mój ukochany Worek Raczański, a dokładniej wycieczkę do dwóch schronisk: na Przegibku i na Hali Rycerzowej. Nie zawiodłem się. :)

Trasa wycieczki dobra dla zmotoryzowanych, ponieważ start i meta są w tym samym miejscu. Dla osób korzystających z komunikacji publicznej cenna może być informacja, że obecnie łatwiej jest się wydostać z Rycerki Górnej niż z Soblówki. ;)

Zielonym szlakiem w słońcu dość szybko dostałem się na Przełęcz Przegibek. Pominąłem Bendoszkę Wielką, ponieważ liczyłem na zachód słońca z tego miejsca. Schronisko PTTK na Przełęczy Przegibek - jak zwykle - ugościło mnie domową atmosferą i smacznym posiłkiem.

Po krótkiej wizycie w schronisku, udałem się na spacer po góralskim przysiółku na Przegibku. Grzało ciepłe wiosenne słońce, a śnieg szybko tracił swoją zbitą skorupę. Tempo wędrówki zatem spadało, a ja wiedziałem, że rekordów szybkości dzisiaj nie pobiję. ;)

Z pełną premedytacją wybrałem się jednak na czerwony szlak w kierunku Rycerzowej. Wiedziałem, że warunki nie będą najlepsze, ale zawsze mogłem zawrócić. Wielokrotnie zapadałem się w mokrym topniejącym śniegu. Czasami zapadałem się po kolana, czasami po pas lub głębiej. W takich warunkach tylko rakiety śnieżne ułatwiłyby wędrówkę.

Czerwony szlak prowadzi grzbietem granicznym. Szlak pieszy wiedzie prosto na szczyt Wielkiej Rycerzowej. Szlak narciarski w pewnym momencie odbija od granicy i łączy się ze szlakiem niebieskim. Ja wybrałem wariant narciarski, ponieważ nikogo na nartach i tak nie interesowałaby trasa z i tak już istniejącymi dziurami po nogach pieszych. :P

Z czerwonego szlaku udało się załapać na odrobinę widoków. Było widać Małą Fatrę i część słowackich Beskidów.

Prawdziwa widokowa uczta czekała na mnie na Hali Rycerzowej. Dało się dostrzec Tatry, trochę gór Słowacji, a i Pilsko z Babią Górą prezentowały się pięknie. Bacówka PTTK na Rycerzowej ugościła mnie chwilą ciepła i... smacznym posiłkiem. :)

Powrót do Rycerki odbywał się nieco inaczej, ponieważ na Przegibek szedłem niebieskim szlakiem. Wybór w tym przypadku jak z deszczu pod rynnę, bo faktycznie śnieg był twardszy, ale szlak tylko nieznacznie wydeptany, więc czasowo i wysiłkowo było to samo, co na czerwonym szlaku.

Z Przełęczy Przegibek do Rycerki Górnej zszedłem drogą dojazdową. Miałem jeszcze ambicje i nadzieje na zachód słońca z Bendoszki Wielkiej, ale zrezygnowałem.

Ta przygoda z trudnymi warunkami nie zmienia jednej rzeczy: było warto! Wypocząłem i na kilka godzin odciąłem się od problemów zostawionych w dolinach. O to chodziło! :D Sezon wycieczek zbliża się wielkimi krokami..., co mnie również bardzo cieszy. 😊

Do zobaczenia na szlaku! 👋

14/04/2022

Spóźnione pozdrowienia z wczorajszego Krawcowego Wierchu! :) 👋 #Krokusy już się pojawiły. ;)

#Wiosna powoli wkracza w coraz wyższe partie gór. Zatem po przedwiosennym szale na krokusy i przebiśniegi w dolinach nastał czas wiosennego szału na krokusy na górskich halach. :D

Bacówka PTTK na Krawcowym Wierchu stanowi ciekawe tło dla kameralnej ilości krokusów. Do tego dodajmy piękne widoki, relatywnie łatwe dojście i smaczną kuchnię z pieca kaflowego. Przepis na wycieczkę w góry mamy gotowy! ;)

Do zobaczenia na szlaku! 👋

Photos from Przewodnik Beskidzki - Radosław Szczepanek's post 13/04/2022

[2022.03.26] W ostatnią sobotę marca, a zarazem w pierwszy weekend kalendarzowej wiosny, miałem przyjemność potowarzyszyć mieszkańcom województwa świętokrzyskiego zdobywającym Koronę Gór Polski. Organizatorem przedsięwzięcia jest Agencja Turystyki Geo Travel/travel agency . :)

Trasa była jednym z najpiękniejszych klasyków, więc nie ma co się rozpisywać. Zdjęcia powiedzą więcej. ;)

Ruszyliśmy z Przełęczy Salmopolskiej obok Zajazd Biały Krzyż w Szczyrku. Warunki były bardziej zimowe, ponieważ większość trasy przeszliśmy w śniegu. Czerwonym szlakiem przez widokowy Malinów doszliśmy na jeszcze bardziej widokową Malinowską Skałę.

Widoczność nie była rewelacyjna, ale i tak widoki były bardzo ładne. Od Malinowskiej Skały szliśmy zielonym szlakiem w niemal stałym towarzystwie wiatru. Dzięki temu widoczność poprawiła się o jakieś kilkanaście kilometrów. Nawet Babia Góra zaczęła się pojawiać.

Cel wędrówki zdobyliśmy późnym popołudniem, a w zanadrzu mieliśmy gratkę dla koneserów, czyli zachód słońca na górskim szlaku. Nie spieszyliśmy się zatem, a moi Beskidzcy Goście odpoczęli w gościnnych progach Schronisko Skrzyczne.

Zejście do Szczyrku w założeniach miało odbywać się niebieskim szlakiem. Poprowadziłem moich Gości jednak nieco inaczej. Ośrodek Narciarski już był po popołudniowym zamknięciu, więc mogliśmy bezpiecznie schodzić nartostradą do Hali Jaworzyna. Dało nam to piękny spektakl chmur i światła. Zachodzące słońce oświetlało czeski Beskid Śląsko-Morawski.

Z Hali Jaworzyna schodziliśmy niebieskim szlakiem, a niebo było w całości pokryte chmurami. Na Hondraskach między urokliwą drewnianą zabudową pojawił się ciepły drobny wiosenny deszcz.

Z dobrymi humorami dotarliśmy do Miasto Szczyrk. Przy okazji, każdy przekonał się, że w górach naprawdę trzeba być przygotowanym na każde warunki. :) Przed moimi Gośćmi jeszcze wiele szczytów do zdobycia, więc wszystkim życzę udanych wycieczek!

Do zobaczenia na szlaku! 👋

12/04/2022

Posyłam Wam serdeczne pozdrowienia z Błatniej! :D

Chwilowe ocieplenie umila wędrówki w niższych partiach gór oraz na pogórzu. :) Jest to doskonała okazja do przedświątecznego resetu, luzu i w ogóle zapomnienia o wszystkim przyziemnym. ;)

Bilety autobusowe - kilka złotych. Solianka w Błatnia - Schronisko PTTK na Błatniej - 18 złotych. Odpoczynek w słońcu, pod bezlistnym bukiem - bezcenne... 🥰

Beskidy i Śląsk Cieszyński polecają się na Święta, a także nie tylko od święta. ;)

Do zobaczenia na szlaku! 👋

#bielsko #bielskobiała #beskidslaski #relaks #relax #nature #naturelovers

Photos from Przewodnik Beskidzki - Radosław Szczepanek's post 11/04/2022

Przy okazji rozmów o warunkach na szlakach wspominam o nasłonecznieniu stoków, a także zalesieniu. Dzisiaj taki mały przykład z wycieczki w Worku Raczańskim (wkrótce pojawi się fotorelacja).

Zdjęcie numer 1 - zacieniony stok z widokiem na mocno nasłoneczniony stok.

Zdjęcie numer 2 - nasłoneczniony i niemal bezleśny stok ze zdjęcia numer 1

Zdjęcie numer 3 - droga ze zdjęcia numer 1 i kolejne zacienione stoki w tle

Gdybym zrobił komunikat o wiosennych warunkach w Beskidach i dodał do niego wyłącznie zdjęcie numer 2, myślelibyśmy wyłącznie o pięknej wiośnie i niemal bezśnieżnych wędrówek.

Gdybym komunikat o warunkach opatrzył wyłącznie zdjęciem numer 3, mielibyśmy niewielką różnicę w porównaniu do typowo zimowych wędrówek.

Tymczasem, prawda leży gdzieś pośrodku.

Chociaż od wykonania zdjęć minęły blisko 2 tygodnie, to obecna sytuacja w Beskidach jest zbliżona. Planując wycieczki nadal zwracam uwagę na nasłonecznienie, ponieważ większość moich Beskidzkich Gości lubi chodzić po górach bez śniegu lub pośniegowej brei.

Staram się również unikać zalesionych miejsc z dużą ilością zalegającego śniegu, ponieważ przy dodatnich temperaturach łatwo jest się zapadać w śniegu. Dodatkowo, jest to czynnik spowalniający wędrówkę.

Śniegu w Beskidach jest jeszcze sporo, co widać na zdjęciach zamieszczanych przez pracowników górskich schronisk. Wiosna jednak się nie poddaje i śmiało, krok po kroku, wspina się z dolin ku szczytom. :)

Do zobaczenia na szlaku! 👋

07/04/2022

Za nami ciepły i słoneczny dzień w Beskidach. Po krótkim 🌬 ochłodzeniu i niewielkiej dostawie ☃️ śniegu wracamy do... 💧 roztopów. ;)

Jeżeli ktoś się zastanawiał jak roztopy wyglądają "od środka", na zdjęciu ma odpowiedź. :P

Na górskich szlakach nadal jest biało, ale za to robi się coraz bardziej mokro. Rzeki nieznacznie wezbrały.

Piszę o tym, ponieważ dzisiaj odebrałem telefon od zaniepokojonego Turysty. Gdzieś krąży mit dający przekonanie, że roztopy w górach równają się powodziom. Otóż nie!

Oczywiście zalegający na stokach górskich śnieg topnieje. Zamienia się w wodę, która spływa do dolin, a dalej rzekami na niziny. Proces ten w normalnych warunkach (a za takie uznaję obecną sytuację meteorologiczną) jest czymś bardzo pozytywnym. Dzięki roztopom obszary górskie nie cierpią na suszę w tak dużym stopniu jak pozostałe regiony.

Jeżeli nie ma nagłych upałów (a na to się nie zanosi), to śnieg topnieje powoli oraz stopniowo. Nie jest to tak duża "dostawa" wody do rzek jak chociażby podczas letnich ulew. Jeżeli podczas roztopów pojawiają się jakieś podtopienia na naszym beskidzkim obszarze, to mają one charakter lokalny. Z reguły takie wiosenne podtopienia pojawiają się na polach i obszarach zalewowych. Drogi, mosty, domy oraz zabudowania są bezpieczne.

Podsumowując, każdy wybierający się obecnie w Beskidy może czuć się bezpiecznie. Na szlaku czekają na nas co najwyżej roztopowe pułapki. Na zdjęciu "żywy" potok roztopowej wody pod blisko metrową warstwą zbitego śniegu w Beskidzie Żywieckim. :) #Pogoda jest dynamiczna, ale warunki piękne! :D

Do zobaczenia na szlaku! 👋

Lokalizacja

Telefon

Strona Internetowa

Adres


Polna 12
Rajcza
34-370

Inne Rajcza biura podróży (pokaż wszystkie)
Rajcza-Pensjonat.pl Rajcza-Pensjonat.pl
Rajcza 320 B
Rajcza, 34-370

Oferujemy 2 NIEZALEŻNE, KOMFORTOWE STUDIA. Studio to 2.apartamenty z dwoma dwuosobowymi sypialniami, łazienką i TV, duży salon z jadalnią i aneksem kuchennym. To doskonałe miejsce wypoczynku dla rodziny z dziećmi i dziadkami, lub dwóch rodzin.

Biuro Turystyczno-Przewozowe "Expres Bus" Biuro Turystyczno-Przewozowe "Expres Bus"
Ul. Górska 13a
Rajcza, 34-370

ORGANIZACJA IMPREZ TURYSTYCZNYCH- KRAJ I ZAGRANICA. WYNAJEM AUTOKARÓW I MIKROBUSÓW. www.expres-bus

Informacja Turystyczna w Rajczy Informacja Turystyczna w Rajczy
Ul. Parkowa 2
Rajcza, 34-370

Informacja turystyczna działa przy Centrum Kultury i Sportu w Rajczy. Działa w ramach Śląskiego Systemu Informacji Turystycznej. Godziny otwarcia pn-pt: 8:30 - 19:00

Rajska Willa - dom wypoczynkowy w Beskidach Rajska Willa - dom wypoczynkowy w Beskidach
Rynkowa 5
Rajcza, 34-370

Góry, lasy, czysta woda to Rajskiej Willi jest uroda. Tu odnajdziesz spokój duszy i ubawisz się po uszy.